
Ewa Biel
Ewa Biel
To, co dzisiaj wydaje się trudne, jutro znika z naszego życia. Miejsce dzisiejszego cierpienia wkrótce zastąpi stan szczęścia. Smutek zamienia się w radość, a radość w smutek. Wszelkie stany emocjonalne pojawiają się w nas i znikają, przychodząc i odchodząc niczym marzenia senne, które trwają tylko chwilę.
Świat może wydawać się rozszalałym oceanem, a każda nadciągająca fala groźna i złowroga. Można uczepić się takiej fali, nie dostrzegając niczego poza nią, i w ten sposób przeżyć swój czas.
Na powierzchni oceanu jesteśmy nieustannie targani przez kolejne fale, nie zdając sobie sprawy, że pod nami rozciąga się ogromna przestrzeń spokoju. Można zanurzyć się głębiej, a wtedy fale, niezależnie od intensywności, przestają być odczuwalne. Głębia jednak często wywołuje przerażenie, dlatego wolimy utrzymywać się na powierzchni.
Żyjąc w świecie myśli nie jesteśmy świadomi, że poza nimi istnieje Jaźń, doświadczająca wszelkich przejawów życia. Utożsamiając się z myślami, emocjami i ciałem, zatraciliśmy pamięć, że Jaźń to esencja naszego istnienia.
To, że nasze zmysły postrzegają jedynie niewielką część Całości, nie oznacza, że to, co jest dla nas niewidzialne, nie istnieje.
Przenosząc uwagę z myśli, emocji, opowieści o tym, co będzie lub co było na oddech, odczucia płynące z ciała oraz samo odczucie bycia, zatrzymujemy i osadzamy się
w teraźniejszości. Im częściej to robimy, tym bardziej wyrabiamy w sobie nawyk trwania
w chwili obecnej, co zwiększa naszą samoświadomość.
Nasza percepcja poszerza. Zaczynamy dostrzegać coraz więcej procesów, które w nas zachodzą: myśli, emocje, reakcje, doznania, a także coraz subtelniejsze wrażenia. W ten sposób uczymy się odczuwać głębiej i przestrzenniej, co pozwala nam doświadczyć naszej przestrzenności.
Poszerzająca się samoświadomość umożliwia nam odczucie i doświadczenie esencji naszego istnienia oraz osadzenie się w niej. Tu nie ma natrętnych myśli, huśtawki nastrojów, cierpienia, lęku, poczucia niespełnienia.
Tu jest miłość, spokój i cisza. I do tego miejsca zapraszam Cię z całego serca.
Ewa Biel